Wasze historie

Podziel się z nami Twoją historią walki z kilogramami. Dodaj sił innym do pozbycia się nadwagi

Zawsze sceptycznie podchodziłam do tematu odchudzania. Jako pielęgniarka z wieloletnim stażem naoglądałam się i nasłuchałam sporo historii o zrzucaniu wagi. Nigdy nie mogłam uwierzyć jak ludzie mogą być tak nieodpowiedzialni i naiwni, szczególnie młodzież. Sama stosowałam dietę opracowaną przez znajomą dietetyczkę. Ze względu na brak czasu wprowadziłam do niej koktajle Limvena. Po konsultacjach z koleżanką zastosowałam pełen program diety Limvena, oparty na założeniach kalorycznych, tak by każdy posiłek zawierał odpowiednią ilość kalorii. Nie zdziwił mnie więc fakt, że na przełomie 9 tygodni schudłam prawie 11 kg. Teraz wypijam tylko jedną porcję dziennie i do tego posiłki o niskim indeksie glikemicznym aby utrzymać osiągnięty wynik. Dieta Limvena jest świetnym rozwiązaniem dla zabieganych ale i rozsądnych ludzi, którzy za cel stawiają sobie przede wszystkim zdrowie i dobre samopoczucie.

Krystyna, 36 Zobacz więcej...

Dietę Limvena poleciła mi koleżanka z pracy. Długo przekonywać nie musiała, gdyż gołym okiem było widać zmiany. Moje ciało zaczęło się przeobrażać po kuracji hormonalnej i początkowo w ogóle mi to nie przeszkadzało, w końcu nabrałam kobiecych kształtów o których zawsze marzyłam. Wkrótce jednak przybrałam za dużo przez co zaczęłam czuć się źle w swoim ciele. Pracuję w branży modowej w której wizerunek ma ogromne znaczenie. Moja szafa to moja pasja i sytuacja w której nie mogę się zmieścić w ulubione ubrania jest niedopuszczalna. Karnet na siłownię, basen, posiłki składające się głównie z warzyw. Byłam przekonana, że to załatwi sprawę. Okazało się iż to nie takie proste a narzekanie kobiet jest w pełni uzasadnione. Pracowałam naprawdę ciężko a pomimo to moja waga ani drgnęła. Zamiast tego pojawiło się zmęczenie, senność i zawroty głowy. Chodziłam głodna i podenerwowana. Jak tylko zauważyłam zmiany u koleżanki zaczęłam stosować dietę Limvena. Wyniki stosowania produktów były rewelacyjne. W ciągu trzech miesięcy schudłam 11 kg i straciłam 23 cm w obwodzie. Odżywianie się przy pomocy diety Limvena odpowiadało mi ze względu na szybkość i prostotę przygotowywania koktajli. W konsekwencji z rozmiaru 40 powróciłam do 36 i nie mam zamiaru tego zmieniać. W chwili obecnej na diecie Limvena jest połowa moich znajomych z pracy a co lepsze każdy osiąga podobne wyniki.

Przysłowiowym "grubasem" byłam odkąd pamiętam. W dzieciństwie w ogóle mi to nie przeszkadzało bo utwierdzano mnie w przekonaniu, że z tego "wyrosnę". Sytuacja nieco się zmieniła jak poszłam do liceum. Będąc w klasie z 23 szczupłymi dziewczynami zaczęłam czuć się gorsza. Obowiązkowe zajęcia z wychowania fizycznego były dla mnie katorgą, stałam się szkolnym pośmiewiskiem. Pomimo tego, że jestem komunikatywną osobą i zawsze miałam sporo przyjaciół moja waga zmieniła moje nastawienie do samej siebie. Nabrałam kompleksów, które wywołały u mnie depresję. Zdesperowana i z poczuciem, że zostałam z problemem sama zaczęłam się odchudzać, coraz mniej jeść... Jak tylko udało mi się zrzucić kilka kilogramów w krótkim czasie odzyskiwałam je podwójnie. Wraz z tym pojawiła się złość na samą siebie ale też kłopoty ze zdrowiem np. anemia. Koleżanki podrzucały mi coraz to nowsze pomysły na zrzucenie wagi, które z perspektywy czasu uważam za idiotyczne. Moje niezadowolenie pogłębiał dodatkowo fakt, że w przeciwieństwie do niektórych uprawiałam sporo sportów. Trzy razy w tygodniu treningi siatkówki, basen, rower a mimo to moja sylwetka pozostawała stale i niezmiennie taka sama, masywne uda, duży brzuch... Na studiach trochę odpuściłam pod natłokiem obowiązków ale kompleksy mają to do siebie że w końcu i tak wychodzą na wierzch. W nowym mieście, w obliczu zupełnie nowych ludzi znowu należało budować swój wizerunek. Mój był nieco sprzeczny: inteligentna i pewna siebie na zewnątrz a jednocześnie zakompleksiona i nieszczęśliwa. Jestem przekonana, że gdyby ten list przeczytałby któryś z moich znajomych nigdy nie domyśliłby się, że to ja mogę być autorem. Po licznych próbach posiadłam niemałą wiedze na temat odchudzania dlatego też nigdy nie próbowałam żadnych tabletek aż w końcu na rynku pojawiła się oferta diety Limvena. Koktajle wydały mi się rozsądnym rozwiązaniem ze względu na ich zawartość energetyczną ale i smak i sposób przyrządzania. Spróbowałam i ku memu zaskoczeniu udało się! Radość, która się pojawiła jest nie do opisania szczególnie dla osób, które nigdy nie miały problemów z wagą. Na I etapie kuracji schudłam 4,5 kg, w ciągu kolejnych 2 tygodni moja waga spadła o kolejne 4 kg. Zrównoważona i spokojna po wielu nie powodzeniach czekałam na efekt jo-jo, który nie nadszedł. Teraz stosuję dietę Limvena w dwóch celach: chcę utrzymać wagę, ze względu na brak czasu a po drugie dieta Limvena sprawdza się doskonale jako suplement. W chwili obecnej ważę 64 kg przy wzroście 178 i w końcu moja osobowość jest spójna z wyglądem zewnętrznym. Pierwszy raz zdobyłam się na napisanie takiego listu a zrobiłam to jedynie dlatego, że zdaje sobie sprawę jak trudno pokonać własne słabości i osiągnąć zamierzony cel. Mnie pomogła w tym dieta Limvena i jestem jej niezmiernie za to wdzięczna.

Nigdy nie byłem zbyt szczupły a odkąd przestałem pracować na pełny etat przytyłem jakieś 15 kg. Nie miałem zamiaru się odchudzać ale w końcu pojawiły się problemy ze zdrowiem. Żona i lekarz zaczęli naciskać, że powinienem zrobić coś ze swoją nadwagą. Początkowo  żona gotowała wszystko na parze, do tego mniej mięsa i słodyczy. Efektów nie było widać żadnych, ograniczyłem nawet moje ulubione piwko. W końcu córka przyniosła do domu koktajle diety Limvena, które to niby miały mi pomóc. Piłem wedle zaleceń, pracowałem sporo na działce, piwko zamieniłem na wodę i coś ruszyło. Na początku znajomi mówili, że jakoś inaczej wyglądam, potem się zważyłem i spadło 4kg. Nie ukrywam, że ucieszyło mnie to bardzo, więc postanowiłem trzymać dietę dalej tym bardziej, że to nie było nic trudnego wystarczyło pić koktajle w odpowiednich porach i jeść jakieś lekkie rzeczy. Po zakończeniu kuracji ważyłem niecałe 83 kg ( wcześniej 93 kg ). Teraz piję koktajle diety Limvena żeby utrzymać wagę, bo faktycznie czuję się lepiej i młodziej. Nawet teściowa mówi, że wyprzystojniałem a z jej ust to już wielki komplement. Polecam leniwym panom po 40, to naprawdę działa

Z problemem zrzucenia wagi borykałam się od dawna. Po urodzeniu dwójki dzieci moja sylwetka bardzo się zmieniła. Początkowo starałam się stracić kilogramy poprzez stosowanie różnych diet (Kopenhaska, Kapuściana, Wysokobiałkowa itp. ) niestety z nikłym efektem... Ze względu na brak czasu nigdy nie potrafiłam dotrwać do końca, szczególnie przygotowując obiady dla całej rodziny. Później postanowiłam spróbować tabletek ale też nie przynosiły żadnych efektów oprócz kłótni z mężem, że faszeruję się chemią niewiadomego pochodzenia . Po wielu próbach dałam sobie spokój z odchudzaniem ale moje samopoczucie pogarszało się z dnia na dzień. Czułam się gruba i nieatrakcyjna. W końcu znalazłam w internecie informacje o diecie Limvena. Zamówiłam bo cena była atrakcyjna a poza tym, forma koktajli  bardzo mi odpowiadała. Nie musiałam się głodzić i spędzać dwa razy więcej czasu w kuchni na przygotowywaniu posiłków. Już po pierwszych dwóch tygodniach zauważyłam różnicę. Schudłam jakieś 3 kg. Koktajle były całkiem smaczne do tego skromne posiłki w ciągu dnia, rower i schudłam po 10 tygodniach około 12 kg. Znajomi i rodzina nie mogli w to uwierzyć! Pierwszy raz moje odchudzanie skończyło się sukcesem a nie frustracją i wyśmiewaniem się z mojej słabej woli przy rodzinnym stole. Teraz czuję się lżejsza i młodsza, mogę w końcu wyglądać jak kobieta w swoim wieku. Dzięki diecie Limvena jestem w końcu szczęśliwa!